o w mordę
Tym razem ¶niło mi się, że brałem udział w jakim¶ wypadku cysterny z chemikaliami. Po tym wypadku zpadłem w ¶pi±czkę. Jak się z niej przebudziłem to zobaczyłem, że przez te chemikalia zmutowałem. Twarz miałem jakby zżart± kwasem, jedno oko zbielało niemal całkowicie. Ale to nic - najdziwniejsze co mi się ze szczęk± stało. Miałem 4 żuchwy. Dolna mi się cofnęła i dopasowała do pozostałych - dwóch bocznych i jednej znajduj±cej się pod podniebieniem. W momencie zgryzu wszystkie cztery zaciskały się ze sob± nieco w głębi paszczy natomiast z przodu najdowały się bardzo szerokie siekacze - po jednym na dole i u góry ale każdy szeroko¶ci paszczy oraz wielkie kły. Po wypadku mieszkałem w jakim¶ rozpadaj±cym się baraku, gdzie strasznie mi się nudziło. Postanowiłem i¶ć od kina ale po drodze zgłodniałem i zaszedłem do jakiej¶ stołówki. Tam na kogo¶ się zdenrwowałem i zacz±łem obnażać wszystkie zęby, których było mnóstwo na żuchwach i wydawać z siebie jaki¶ niesamowity dĽwięk. Ludzie jak to zobaczyli zaczęli wymiotować. Potem gdzie¶ jeszcze był jaki¶ wybuch bomby podłożonej przez terrorystów i jeszcze tylko pamiętam, że uratowałem jakiego¶ niemowlaka i więcej nie pamiętam (albo nie chcę pamiętać ;)).
Thorn, 2005-01-29 14:25:35
skomentuj (3)
|
|